Jak obyczaj stary każe… cz. 1

W różnych religiach i kulturach na całym świecie zaślubiny dwojga ludzi wiążą się z określonymi zwyczajami i obrzędami. Ludy afrykańskie wierzą, że człowiek został stworzony do małżeństwa i wydawania potomstwa. Ceremonia ślubu jest wydarzeniem całego plemienia. Również na pozostałych kontynentach ceremonia zaślubin jest radością dwojga ludzi, którą dzielą z rodziną i przyjaciółmi. Skupiając się na rodzimym „podwórku” można zauważyć szereg obyczajów związanych z chwilą zawierania małżeństwa.

Według ludowych zwyczajów przed udaniem się do kościoła cała rodzina zbiera się w domu rodzinnym Panny Młodej, gdzie Para Młoda otrzymuje błogosławieństwo od swoich rodziców. Po uroczystym błogosławieństwie wszyscy zgromadzeniu udają się do świątyni. W drodze do kościoła na Młodą Parę mogą czekać liczne bramy. Aby móc wyruszyć w dalszą drogę, Narzeczeni muszą wykupić przejazd. Tradycja mówi, że pierwszy do kościoła udaje się Pan Młody, którego wprowadza matka. Panna Młoda jest prowadzona do ołtarza przez ojca. Coraz częściej zdarza się jednak, ze Młodzi w towarzystwie świadków wchodzą do kościoła razem. Po złożeniu przysięgi i Mszy Św. Nowożeńcy witają przybyłych gości i odbierają życzenia.

Wyjściu z kościoła towarzyszyć może „deszcz” ryżu i monet, który symbolizuje dobrobyt w przyszłym wspólnym życiu Młodej Pary. Po życzeniach wszyscy mogą udać się w miejsce, gdzie odbywać się będzie wesele.




Comments are closed.